Leniwiec!

Jest godzina 14:00, synek zajada ciacho pełnoziarniste, a ja robię zupkę krem brokułową z wczorajszego rosołku. Mam smaczka na tą zupkę od kilku dni :)
Przeglądałam dziś znowu kilka filmików w youtube na temat fryzur. Muszę coś wybrać dla siebie na to wesele, na które lecimy do Anglii. Na razie nie znalazłam nic co by mnie powaliło na kolana... Ale nie poddaję się i dalej szukam i wypróbowuję to, co wydaje mi się godne uwagi :)

Jest godzina 16:00. Zjedliśmy pyszną zupkę :) a ja nadal przeglądam filmiki z fryzurami. Za oknem ponuro i deszczowo. Jakoś nie mam dziś ochoty nigdzie wychodzić... Mam za to w planach trochę poćwiczyć później. Może nawet będę kontynuować A6W. Eh, zobaczę co z tego wyjdzie...

Jest godzina 20:00. Pokręciłam dzisiaj trochę hula hopem. Nic więcej mi się nie udało zrobić, a teraz siadamy z mężem na kanapie i będziemy oglądać "Zakazane imperium". 

JUTRO ZROBIĘ COŚ WIĘCEJ!!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kupujemy rybki

Poszukiwania kiecki

Niezidentyfikowany Obiekt Latający