Idziemy na urodziny!

Dzisiaj od rana przygotowywałam się do wyjścia na przyjęcie urodzinowe kuzyna mojego synka :) Miałam ubrać się elegancko, ale zmieniłam zdanie w ostatniej chwili wybierając jeansy i koszulkę oraz wysoki kucyk zamiast rozpuszczonych włosów. Dobrze zrobiłam... bo wszyscy przyszli ubrani raczej na luzie :) Było sympatycznie, miło, dużo śmiechu, dużo zabawek, dużo zabawy i dużo krzyczących dzieci :D Był i tort urodzinowy, a więc były też kalorie :) Ale to nic, jutro wybiegam! :D Mam nadzieję, że będzie pogoda.
Przed wyjściem zrobiłam też dzisiejsze A6W (dzień 19), 14 powtórzeń (w sumie wykonałam 252 brzuszki) nie sprawiło mi trudności... Może nie wykonałam ćwiczeń prawidłowo... może powinnam bardziej spinać brzuch... Zobaczymy jak będzie jutro.
Teraz jest 19:15, synek już wykąpany i gotowy do spania, ogląda jeszcze z tatą bajkę i zaraz idzie lulu :) po dość wyczerpującym ale udanym dniu będzie miał na pewno kolorowe sny :)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kupujemy rybki

Poszukiwania kiecki

Niezidentyfikowany Obiekt Latający