Ups, I did it again...
Jest 19:30, mąż wyszedł, a ja próbuję syna położyć spać... idzie mi to bardzo opornie... bo syn się opiera. W takim razie niech się bawi, a ja chociaż na chwilę usiadłam dziś do laptopa. No i cóż mogę napisać. Poranny jogging 30 minutowy zaliczony, A6W też zaliczone - dzień 14, czyli ostatni dzień tego etapu, jutro 12 powtórzeń zamiast 10.
Na śniadanie zjadłam musli pełnoziarniste z jogurtem naturalnym, pychota! Na obiad opisany kilka dni temu kurczak ze szpinakiem, na kolację resztka tego kurczaka na zimno, bo mi się nie chciało nic robić.
Jeśli chodzi o akwarium, to mamy 7 ślicznych maleńkich różnych rybek: 4 gupiki, glonojada i 2 welony. Do tego pompka, pokarm i reszta ekwipunku i stówa z portfela :) tak to jest... ale najważniejsze, że się podoba synkowi.
Jest 20:30, mąż wrócił, syn śpi, ja wpierdzielam lody śmietankowe Zielonej Budki. Przeraźliwie słodkie są! Nieduża porcja, do tego kawa zbożowa... JUTRO WYBIEGAM! Ale coraz częściej mam wyrzuty sumienia... No cóż... nie będę się obżerać lodami codziennie więc uważam, że nic się nie stanie... Tłumaczę się sama przed sobą, jakby to było przestępstwo. Eh... BO TO JEST PRZESTĘPSTWO! Ale lody i tak skończę... :)
Na śniadanie zjadłam musli pełnoziarniste z jogurtem naturalnym, pychota! Na obiad opisany kilka dni temu kurczak ze szpinakiem, na kolację resztka tego kurczaka na zimno, bo mi się nie chciało nic robić.
Jeśli chodzi o akwarium, to mamy 7 ślicznych maleńkich różnych rybek: 4 gupiki, glonojada i 2 welony. Do tego pompka, pokarm i reszta ekwipunku i stówa z portfela :) tak to jest... ale najważniejsze, że się podoba synkowi.
Jest 20:30, mąż wrócił, syn śpi, ja wpierdzielam lody śmietankowe Zielonej Budki. Przeraźliwie słodkie są! Nieduża porcja, do tego kawa zbożowa... JUTRO WYBIEGAM! Ale coraz częściej mam wyrzuty sumienia... No cóż... nie będę się obżerać lodami codziennie więc uważam, że nic się nie stanie... Tłumaczę się sama przed sobą, jakby to było przestępstwo. Eh... BO TO JEST PRZESTĘPSTWO! Ale lody i tak skończę... :)
Komentarze
Prześlij komentarz